(tekst został opublikowany tutaj: KLIKNIJ!)
Tydzień temu pisaliśmy o logotypach, które w ciągu ostatnich kilku lat wywołały burzę wśród internautów. Koncepcja logo powiatu bocheńskiego była dla wielu zupełnie niezrozumiała, a miastu Tarnów oberwało się za niski poziom graficzny nowego logotypu. Natomiast logo Wojska Polskiego zostało skrytykowane za rosyjską i 22 tys. złotych, bo właśnie tyle kosztowało... Dzisiaj piszemy o kolejnych logotypach, które nie do końca przypadły do gustu internautom…
Tydzień temu pisaliśmy o logotypach, które w ciągu ostatnich kilku lat wywołały burzę wśród internautów. Koncepcja logo powiatu bocheńskiego była dla wielu zupełnie niezrozumiała, a miastu Tarnów oberwało się za niski poziom graficzny nowego logotypu. Natomiast logo Wojska Polskiego zostało skrytykowane za rosyjską i 22 tys. złotych, bo właśnie tyle kosztowało... Dzisiaj piszemy o kolejnych logotypach, które nie do końca przypadły do gustu internautom…
Lesbijskie logo Białegostoku?
W 2008 roku kontrowersje wywołało
logo Białegostoku „Wschodzący Białystok”, które łudząco przypominało symbol od
dawna używany przez Gaycenter – nowojorskie stowarzyszenie gejów, lesbijek i transseksualistów. O podobieństwie znaków promocyjnych
doniósł na forum jeden z użytkowników portalu miejskiego.
(źródło – CLICK!)
Nic więc dziwnego, że wokół sprawy rozpętała się burza. Władze
miasta postanowiły skontaktować się z autorami logotypu, którzy wydali oficjalne
oświadczenie, że podobieństwo to jest zupełnie przypadkowe. Mimo to wszystko mieszkańcy miasta zażądali zmiany logotypu, który
ich zdaniem nadszarpnął wizerunek
Białegostoku w Polsce i na świecie.
(na podst. CLICK!)
Plagiat na ASP?
W 2011 r. w ogłoszonym przez siebie konkursie Akademia Sztuk Pięknych
wybrała projekt, który miał stać się jej logotypem. Rektor uczelni od samego
początku spodziewał się fali krytyki, ponieważ już od lat 60. próbowano wybrać
logo ASP, ale zawsze znajdował się tłum niezadowolonych. Dlatego aż do 2011 r.
za logotyp uczelni „robił” portret Jana Matejki. To było jednak źródłem
licznych nieporozumień. No, na przykład takich, że zagraniczni goście
odwiedzający ASP, widząc ten „logotyp”, myśleli, że patrzą na wizerunek…
obecnego rektora uczelni! Ogłoszono więc konkurs, wybrano logo.
(źródło
– CLICK!)
No i wtedy wybuchł skandal! Uważano, że konkurs został ustawiony,
ponieważ wygrał projekt pracownika ASP. Poza tym, podobnie jak w omawianych
wcześniej przypadkach, zarzucano autorowi, że popełnił plagiat. Logo Akademii
Sztuk Pięknych według wielu było łudząco podobne do logotypu The Open University z Wielkiej Brytanii.
(źródło
– CLICK!)
Po tym zarzucie, w nowym
logo ASP kropkę zamieniono na owal. No i to stało się prawdziwą pożywką dla
miłośników teorii spiskowych! Tę korektę w znaku odebrano jako… przyznanie się
do plagiatu! No, bo autor nie poprawiłby tego, gdyby nie czuł się winny,
nieprawdaż? Na nic zadały się tłumaczenia rektora, że to jury konkursu
poprosiło o zmiany, ponieważ ma do tego pełne prawo. A koło zostało zastąpione przez owal, bo właśnie w takim kształcie są otwory w palecie malarskiej.
/dla Beloud


