19.08.2012

Szepnij coś o swojej firmie!

(tekst został opublikowany tutaj: KLIKNIJ!)

Marketing szeptany, czyli spontaniczne rozprzestrzenianie się wśród konsumentów informacji o produkcie lub usłudze, został szybko doceniony przez polski rynek marketingowy. Jednak mimo tego, że jest sposobem na promocję marki, nie wiąże się bezpośrednio z reklamą. To właśnie jest jego największym atutem – profesjonalnie prowadzony marketing szeptany ma trafiać do osób nieufających już tradycyjnemu przekazowi reklamowemu. A takich jest wiele.

Naturalna potrzeba
Dobrze zaplanowany marketing szeptany może być strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o promocję firmy. Konsumenci mają dość agresywnych kampanii reklamowych, które niestety w wielu przypadkach świadomie wprowadzają ich w błąd. Poszukują więc innego, autentycznego źródła informacji na temat produktów i usług, którymi są zainteresowani. Tu właśnie otwiera się szerokie pole możliwości dla marketingu szeptanego, którego podstawą jest naturalna ludzka potrzeba – potrzeba komunikacji.

Poczta pantoflowa
Ideą marketingu szeptanego jest prowokowanie konsumentów do rozmów na temat danego produktu lub usługi. Obecnie zajmujący się nim specjaliści działają głównie w Internecie, gdzie nawiązują dialog z użytkownikami for internetowych czy portali społecznościowych. Nie można jednak zapominać, że marketing szeptany to również rozmowy bezpośrednie typu „face to face”. Wiadomo, że najlepszą rekomendacją dla danego produktu są opinie otoczenia - współpracowników, znajomych, przyjaciół i rodziny - rozprzestrzeniające się na zasadzie plotki czy poczty pantoflowej.

Śliski teren
Profesjonalnie przeprowadzony marketing szeptany to klucz do sukcesu, za to jakiekolwiek poważniejsze błędy mogą kosztować wiele… Obecnie wielu nawet wątpi w sensowność i skuteczność działań związanych z tym sposobem promocji, ponieważ marketing szeptany często bywa uważany za nieetyczny i niewiarygodny.
Dlaczego? Wina leży między innymi po stronie niektórych agencji reklamowych czy interaktywnych, które zobowiązując się do przeprowadzenia tego typu kampanii, nie dbają o wiarygodność przekazywanych informacji. Bywa, że marketingiem szeptanym zajmują się praktykanci, którzy zakładają fikcyjne konta na forach internetowych i jako niby-prawdziwi użytkownicy zamieszczają pozytywne opinie o danej marce. Zdarza się, że takie wpisy są niestaranne i pojawiają się bardzo często w obrębie jednego forum, co powoduje, że pozostali użytkownicy szybko orientują się, że mają do czynienia nie ze znajomym z form, a ze zwykłą akcją marketingową. Wtedy promocja szybko obraca się w anty-promocję, ponieważ marka zaczyna być źle odbierana przez użytkowników, którzy poczuli się po prostu oszukani.
Jednak nie taki diabeł straszny jak go malują – marketing szeptany ma w sobie olbrzymi potencjał, dlatego profesjonalnie zaplanowany i mądrze przeprowadzony może bardzo wpłynąć na postrzeganie naszego produktu czy usługi. Oczywiście, na pozytywne postrzeganie :)    

/dla Beloud