(tekst został opublikowany tutaj: KLIKNIJ!)
Aktualnie wizytówki robią zawrotną karierę, a ich popularność stale rośnie. Ma je dzisiaj prawie każdy, a jeszcze kilkanaście lat temu były zarezerwowane wyłącznie dla najbardziej wpływowych biznesmenów i ludzi showbiznesu. Ich posiadanie traktowano jako przejaw poczucia wyższości i snobizmu. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. Wizytówki są czymś zupełnie normalnym, a ich brak uznawany jest nawet za towarzyskie faux pax. Nie masz wizytówek? Nie jesteś poważnie traktowany w świecie biznesu!
Aktualnie wizytówki robią zawrotną karierę, a ich popularność stale rośnie. Ma je dzisiaj prawie każdy, a jeszcze kilkanaście lat temu były zarezerwowane wyłącznie dla najbardziej wpływowych biznesmenów i ludzi showbiznesu. Ich posiadanie traktowano jako przejaw poczucia wyższości i snobizmu. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. Wizytówki są czymś zupełnie normalnym, a ich brak uznawany jest nawet za towarzyskie faux pax. Nie masz wizytówek? Nie jesteś poważnie traktowany w świecie biznesu!
Wizytówki?
Żadna nowość!
Jeśli komuś się wydaje,
że wizytówki są tworem współczesności, to jest w błędzie. Pierwsze wizytówki
powstały już w XV w. w Chinach. Cóż, jak widać, już wtedy funkcjonowało
wszechobecne dzisiaj Made in China…
;d Można by przypuszczać, że wizytówki były zarezerwowane tylko dla elity. O
dziwo, nie. Każdy chiński urzędnik musiał posiadać wizytówkę, która zawierała
imię, nazwisko i zajmowane stanowisko. Trudno nam to sobie wyobrazić, ale każda
wizytówka była wykonywana ręcznie, co było bardzooo pracochłonne… Ajjj! Dzięki
ci, Janie Gutenbergu, że zesłałeś nam druk! ;)
Z wizytówkami
przez ocean…
Jak można się
było spodziewać, wizytówki trafiły do Europy dzięki podróżnikom, a konkretnie
dzięki Marco Polo, który w XV w. przywiózł je właśnie z Chin. Prawdziwą furorę
zrobiły we Francji na dworze Ludwika XIV, gdzie nastąpił ich największy rozwój.
Wykorzystywane były jedynie w kręgach arystokrackich i robiono je nadal
ręcznie, na białym kartonie. Na początku (podobnie jak w Chinach) były bardzo
skromne, jednak z biegiem czasu zaczęto przywiązywać uwagę do coraz bogatszej
grafiki. Arystokrackie rody prześcigały
się nawet, tworząc coraz bardziej wykwintne i gustowne wizytówki.
Wizytówkowy
BOOM!
W raz w
wynalezieniem druku wizytówki zaczęły być wytwarzane w coraz większych
ilościach i na różne sposoby. Zmieniały się w zależności od mody i tendencji w
sztuce. Najbardziej rozpowszechniły się w XVIII i XIX w. w dobie gwałtownego rozwoju
przemysłu w Europie. Powstająca w tamtych czasach pracująca klasa średnia
odebrała najwyższym warstwom społecznym wyłączność na ich posiadanie. W XIX w. zaczęły być drukowane
seryjnie, co spowodowało, że wizytówki przestały być czymś nieosiągalnym.
/dla Beloud